Strona główna

a ta będzie o śmierci


W środę był pogrzeb znajomej. Wiedźma się zwała. Zginęła w wypadku samochodowym gdy wracała ze Świąt.

Nie mogłam być niestety na jej pogrzebie. Wieczór przed pogrzebem byłam osłabiona, i mama obawiała się mnie puścić w podróż autokarową 5 godzin w jedną stronę.

Odeszła kolejna osoba... Smutno widzieć jak znajomi odchodzą.

Pamiętam o was dziewczyny. Aczi, Gosia, Wiedźma. I jeszcze jedna "znajoma" której imienia nicka już nawet nie pamiętam... Poznałyśmy się na mangowych spotkaniach (bardzo dawno temu to było). Niestety pamięć bywa zawodna. Ale nadal mam rysunek, który zrobiła dla mnie, prezent gwiazdkowy.

Belial: spoczywajcie w pokoju ;_;
belial 2007-04-20 13:03:46
skomentuj (0)